Na Dzień Niepodległości

Вопросы о польских традициях, музыке, кино, и т.п. Просьбы опознайте песню, кинофильм, литературное произведение по фрагменту
Ответить
STL
Завсегдатай
Posts in topic: 5
Сообщения: 16544
Зарегистрирован: 01 окт 2010, 22:13
Откуда: Międzymorze

Na Dzień Niepodległości

Сообщение STL » 03 окт 2014, 16:06

В Крыму планируется провести для детей конкурс чтецов.
Прошу паньство посоветовать стихотворение, подходящее к празднику.

YRI
Завсегдатай
Posts in topic: 3
Сообщения: 9809
Зарегистрирован: 21 авг 2010, 10:16
Откуда: Гражданин Мира
Контактная информация:

Re: Na Dzień Niepodległości

Сообщение YRI » 07 окт 2014, 16:52

Я иду на помощь польской культуре!
Самая неподлеглая неподлеглость!
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths

Рекомендуется также выучить на наизусть и напевать про себя выслушивая свое руководство по работе.

STL
Завсегдатай
Posts in topic: 5
Сообщения: 16544
Зарегистрирован: 01 окт 2010, 22:13
Откуда: Międzymorze

Re: Na Dzień Niepodległości

Сообщение STL » 07 окт 2014, 17:59

YRI писал(а):Я иду на помощь польской культуре!
Самая неподлеглая неподлеглость!
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths

Рекомендуется также выучить на наизусть и напевать про себя выслушивая свое руководство по работе.
Юра, я тоже люблю Тувима, но конкурс детский. 8)

Zbigniew
Гуру
Posts in topic: 2
Сообщения: 10026
Зарегистрирован: 05 май 2007, 18:20
Откуда: Wielkie Księstwo Litewskie

Re: Na Dzień Niepodległości

Сообщение Zbigniew » 08 окт 2014, 00:46

Если речь о Тувиме, то дети любят его стихотворение "Lokomotywa". Читается легко и создается впечатление, будто действительно поезд набирает обороты. А вообще, можно взять Бжехву, у него найдешь, что хочешь. Я бы лично посоветовал ""Powrót taty" Мицкевича, наш кресовый польский язык. Но не знаю, не многовато ли будет? Для детей повзрослее из Мицкевича неплохо читается начало "Пана Тадеуша"-Litwo! Ojczyzno moja! и далее. Вы же в Крыму. Есть же его Крымские сонеты. Там и о Бахчисарае и о Алуште, о Аю Даге и о чем хочешь. Есть хорошая поэтесса Гельнер и ряд других. А какого возраста дети? Какой величины стихи?

STL
Завсегдатай
Posts in topic: 5
Сообщения: 16544
Зарегистрирован: 01 окт 2010, 22:13
Откуда: Międzymorze

Re: Na Dzień Niepodległości

Сообщение STL » 08 окт 2014, 07:13

Моему дитю скоро 14. Хотелось бы что-то более взрослое и патриотичное в соответствии с датой. Нужно 2 произведения.
Одно будет Галчиньский Pieśń o żołnierzach z Westerplatte. Немного не в тему, но всё-таки больше подходит дате и возрасту.
Нужно ещё одно.

Мицкевича, боюсь, будет читать каждый первый. Хотелось бы чего-то менее известного.

Zbigniew
Гуру
Posts in topic: 2
Сообщения: 10026
Зарегистрирован: 05 май 2007, 18:20
Откуда: Wielkie Księstwo Litewskie

Re: Na Dzień Niepodległości

Сообщение Zbigniew » 08 окт 2014, 10:00

Może "Naprzód" Józefa Relidzyńskiego?
Pójdziemy naprzód, nigdy wstecz.
Ze starym hasłem naszym:
z krwi pospolitą tworząc Rzecz
bagnetem i pałaszem,
rosnącą szlakiem naszych dróg.
Tak nam dopomóż Bóg!
Jako lawina śnieżna z gór,
na łeb spadniemy wroga;
o piersi naszych żywy mur
rozbije się czerń sroga,
by fale mórz o skalny próg.
Tak nam dopomóż Bóg!
Na kresach pełniąc czujna straż,
Wytrwamy, Polsko, wiernie,
czy laur uwieńczy sztandar nasz,
czy go oplotą ciernie,
Wolności Twej my krwawy pług.
Tak nam dopomóż Bóg!
Zbrój się, Narodzie, zbrój się, zbrój!
Zygmuntów dzwon Ci dzwoni!
O wojsku śpiącym sen się Twój
dziś jawi... hej! Do broni!
Pierzchnie śmiertelny przed nim wróg.
Tak nam dopomóż Bóg!
Zbudź się! Kajdany rdzawe rwij!
Na polska glebę żyzną
upadnie krew a wiosną z krwi
rozkwitniesz nam, ojczyzną,
w słońcu, co legnie Ci u nóg.
Tak nam dopomóż Bóg!

Lub „Pożegnanie” tegoż autora?
„Na krwawy matko idę bój -
żołnierska trąbka woła...
Żołnierski, szary na mnie strój,
lecz w ręku miecz anioła...
Błogosław, matko! Czas już, czas!
Zaiste dosyć sromu,
którym dzień każdy duszę pasł,
jad sącząc po kryjomu!
Dosyć niewoli, skarg, podłości,
I naszej nędzy polskiej - dość ci.
Jeśli powrócę, matko, dzień
ten będzie dniem Wesela...
Zapukam cicho w Twoją sień,
w majowe strojną ziela;
do stóp przypadnę Twych i złożę
starganą z szyi mej obrożę.
Gdybym nie wrócił, matko, ty
wyraz ten co z pacierzem
uczyłaś, wspomnij i, wskroś łzy,
pomyśl, żem legł żołnierzem...”

Ładny wiersz nieznanego autora „Przysięga“
Przysięgałem Tobie na cześć...
Na honor - i na imię -
Na honor polskich żołnierzy!
We krwi i harmat dymie
Życie mi trzeba nieść,
I umrzeć, jako należy
- za Twoje Imię!
Przysięgałem Tobie....
Na matkę moją na ojców cienie,
I na łez onych dziewczęcych bezmiary,
Że mnie nie złamią, ni łzy, ni wspomnienie,
Gdy przyjdzie krwawej dopełnić ofiary....
I oto idę na śmierć - i na życie!
Przysięgam Tobie na życie i Boga -
O ukochana, najczystsza mych snów,
Ojczyzno Droga!!!

W szkole u syna recytowano taki oto wiersz Marcina Wolskiego:
NIEPODLEGŁOŚĆ

Spośród słów używanych nieczęsto,
tłumnie dzisiaj na place wybiegło
słowo piękne, jak honor i męstwo,
słowo, które brzmi – niepodległość.

Niepodległość to brąz na cokołach,
lecz na co dzień – mówiąc po prostu
polski dom, polski las, polska szkoła,
polska tradycja i polski Kościół.

Ono znaczy – bez strachu spać.
Ono znaczy – spokojnie się budzić,
kochać, śmiać się i pewnie trwać
– w wolnym kraju wśród wolnych ludzi.
Dość łatwo się recytuje wiersze Konopnickej:
"Ojczyzna"
Ojczyzna moja - to ta ziemia droga,
Gdziem ujrzał słońce i gdziem poznał Boga,
Gdzie ojciec, bracia i gdzie matka miła
W polskiej mnie mowie pacierza uczyła.
Ojczyzna moja - to wioski i miasta,
Wśród pól lechickich sadzone od Piasta;
To rzeki, lasy, kwietne niwy, łąki,
Gdzie pieśń nadziei śpiewają skowronki.
Ojczyzna moja - to praojców sława,
Szczerbiec Chrobrego, cecorska buława,
To duch rycerski, szlachetny a męski,
To nasze wielkie zwycięstwa i klęski.
Ojczyzna moja - to te ciche pola,
Które od wieków zdeptała niewola,
To te kurhany, te smętne mogiły -
Co jej swobody obrońców przykryły.
Ojczyzna moja - to ten duch narodu,
Co żyje cudem wśród głodu i chłodu,
To ta nadzieja, co się w sercach kwieci,
Pracą u ojców, a piosnką u dzieci!


Ja osobiście lubię wiersze K. Baczyńskiego, są wzniosłe, ale dla chłopca na codzien nie rozmawiającego po polsku mogą byż zbyt skomplikowane. Ale nie koniecznie recytować cały wiersz, może być i fragment

Krzysztof Kamil Baczyński


POLACY

Oto rozmawiam z cieniami rycerzy
w głuchej, wygasłej urnie mojej ziemi,
a głosy jak organy rosną i strudzeni,
tyle wieków zwalając, co nad nimi leżą,
tyle serc w jeden kamień skutych, nim odwalą,
jak ciemność stygną we mnie i jak wiatr się żalą.

O! straszne, straszne dzieje. Widzę morza głuche,
ziemię z niebem złączoną, a jak step w posuchę,
i tętent burz pod ziemią, i tłumy wśród ogni
wijące się jak węże pocięte w kawały,
i twarze, twarze groźne, o! twarze podobne
obliczom w śnie zabitych. To znów nagle wały,
mury, miecze się wznoszą, krzyk rozcina ziemię;
a potem cisza. Tylko stoją nieme
posągi bohaterów - trzech lub dwu herosów,
a popod nimi przepaść zieje - do dna głosu.

Jeszcze, jeszcze pochody na dalekich lądach,
gdzie huragany armat rwą na strzępy ziemię,
na morzach lśniących, gdzie zamknięci w prądach
mocują się z żyłami golfstromów pod niemi.
I jeszcze, jeszcze dalej - gdzie stąpną - zwycięscy.
I tam jeszcze, w ojczyźnie, z dłońmi zgorzałemi,
tam zawsze podeptani, tam zawsze na klęsce
jak na trumnie orkanu - wieniec serc na ziemi.

I tak mijają lata: rzeki, miasta niosą
jak czarną krę pożogi odbitą aż do dna,
i ciemność, ciemność głuchą. Wyje ziemia głodna
rykiem z pól wyoranym, wydartym z pogromów,
a na niej stoją widma rozrąbanych domów,
gdzie na zgwałconych sercach pohańbione ciała,
jakby się męka boża w ludziach ciałem stała.

O straszne, straszne dzieje. Huczy czas nad nami.
Kiedy z szubienic dzwony sinych ciał zagrają,
wywloką nas na bruki pokrajane łzami,
na oświęcimskie kaźnie i warczącą zgrają
do gardeł nam przypadną. My będziemy żyli
i tysiąc lat po śmierci w gałęziach szubienic,
płoszący życie z ślepi tych, co nas zabili.

Ja rozmawiam z cieniami umarłych rycerzy,
nad grobowiskiem ziemi, sam jak krzyż zgorzały,
i mówię: "O, przeklęty ten, który nie wierzy
wystygłym prochom ludu i serc żywych grozie;
bo kto na swojej klęsce - klęskę ducha mierzy,
O! tego nie wybawi płomienisty orzeł.
Bo kto nie kochał kraju żadnego i nie żył
chociaż przez chwilę jego ognia drżeniem,
chociaż i w dniu potopu w tę miłość nie wierzył,
to temu żadna ziemia nie będzie zbawieniem".

O, wybudujcie domy, o, nazwijcie wreszcie
Polskę - Polską, nie krzywdą, a miłość - miłością,
i niechaj biegną rzeki, a na każdym mieście
niech słup srebrzystych skrzydeł tryśnie jako - kościół,
kościół ciał odkupienia. Każdy jako posąg
śród liści, nie z marmuru, stoi - sobie mały,
ale rosnący w kształtach jak jabłka dojrzałe,
wszyscy razem w kopułę, co odbije głosy
walnych trąb archanielskich jak lawiny nieba,
by chleb był dla miłości, nie miłość dla chleba,
by czas był tym rosnącym, a nie krwi łakomym.
O, wybudujcie domy, jasne, wielkie domy.
Może być „Taki kraj“ Jana Pietrzaka
Jest takie miejsce
U zbiegu dróg,
Gdzie się spotyka
Z zachodem wschód...
Nasz pępek świata,
Nasz biedny raj...
Jest takie miejsce,
Taki kraj.

Nad pastwiskami
Ciągnący dym,
Wierzby jak mary
W welonach mgły,
Tu krzyż przydrożny,
Tam święty gaj...
Jest takie miejsce,
Taki kraj.

Kto tutaj zechce
W rozpaczy tkwić,
Załamać ręce,
Płakać i pić,
Ten święte prawo
Ma, bez dwóch zdań...
Jest takie miejsce,
Taki kraj.

Nadziei uczą
Ci, co na stos
Umieli rzucić
Swój życia los!
Za ojców groby,
Za Trzeci Maj...
Jest takie miejsce,
Taki kraj.

Z pokoleń trudu,
Z ofiarnej krwi
Zwycięskiej chwały
Nadchodzą dni...
Dopomóż, Boże,
I wytrwać daj!
Tu nasze miejsce,
To nasz kraj!

Może być i anonimowy wiersz z 1794 roku, ale uwzględniając sytuację polityczną, mogą rozcenić jak prowokację:
Do broni, żywo do broni!
Żyje Polska, żyje sława,
Chwytaj zbroję, siodłaj koni,
Dobra nasza z Bogiem sprawa!
Hej, bracia, żywo i śmiele,
W kim dusza gore cnotliwa,
Dzielny Kościuszko na czele
I ojczyzna nas wzywa!
Ojczyzno droga i luba,
Krew to twoja, co w nas płynie,
Nie upadnie twoja chluba,
Aż ostatni z nas nie zginie.
Żyjem, póki twego bycia,
Bóg twoim synom pomoże,
Niewart ciebie, niewart życia,
Kto w niewoli żyć może!

Ale to są utwory bardziej znane.
Jeszcze spojrzę co mam w domu, może coś znajdę

Владимир
Завсегдатай
Posts in topic: 1
Сообщения: 9140
Зарегистрирован: 21 янв 2007, 16:44
Откуда: Россия, Поволжье

Re: Na Dzień Niepodległości

Сообщение Владимир » 08 окт 2014, 19:53

:oops: Przykro mi ... nie mogłem przekazać
STL писал(а):
YRI писал(а):Я иду на помощь польской культуре!
Самая неподлеглая неподлеглость!
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
Рекомендуется также выучить на наизусть и напевать про себя выслушивая свое руководство по работе.
Юра, я тоже люблю Тувима, но конкурс детский. 8)
... Хотелось бы что-то более взрослое и патриотичное
Rycerz Krzykalski

Oto rycerz Krzykalski,
Spójrzcie, co za mina!
Zdarzyło się mu kiedyś
Złapać Tatarzyna.

Krzyczy: "Hura! To moja
Odwaga i męstwo!
Wróg w niewoli! Ja górą!
Odniosłem zwycięstwo!

Nieustraszony jestem,
Więc natarłem zbrojnie!
Hura! Hura! Jam pierwszy
Śmiałek na tej wojnie!

Któż by się mógł porównać
Z takim bohaterem?
Niech tu sam król przyjedzie
Z największym orderem!

Dla mnie wszystkie zaszczyty!
Dla mnie cześć i chwała!
Złapałem Tatarzyna!
Zdobyłem trzy działa!"

Więc krzyczą mu:
"Przyprowadź tego Tatarzyna!"
A Krzykalski: "Nie mogę,
Bo mnie za łeb trzyma!"

YRI
Завсегдатай
Posts in topic: 3
Сообщения: 9809
Зарегистрирован: 21 авг 2010, 10:16
Откуда: Гражданин Мира
Контактная информация:

Re: Na Dzień Niepodległości

Сообщение YRI » 09 окт 2014, 03:45

Zbigniew писал(а):Если речь о Тувиме... можно взять Бжехву... ""Powrót taty" Мицкевича... Есть хорошая поэтесса Гельнер и ряд других
Я долго крепился, ведь благоговейно
Всегда относился к Альберту Эйнштейну.
Народ мне простит, но спрошу я невольно:
Куда отнести мне Абрама Линкольна?

Средь них - пострадавший от Сталина Каплер,
Средь них - уважаемый мной Чарли Чаплин,
Мой друг Рабинович и жертвы фашизма,
И даже основоположник марксизма.

STL
Завсегдатай
Posts in topic: 5
Сообщения: 16544
Зарегистрирован: 01 окт 2010, 22:13
Откуда: Międzymorze

Re: Na Dzień Niepodległości

Сообщение STL » 15 окт 2014, 20:26

Спасибо всем.
Хоть сам учи. :P

STL
Завсегдатай
Posts in topic: 5
Сообщения: 16544
Зарегистрирован: 01 окт 2010, 22:13
Откуда: Międzymorze

Re: Na Dzień Niepodległości

Сообщение STL » 01 ноя 2014, 18:48

Zbigniew писал(а):W szkole u syna recytowano taki oto wiersz Marcina Wolskiego:
NIEPODLEGŁOŚĆ

Spośród słów używanych nieczęsto,
tłumnie dzisiaj na place wybiegło
słowo piękne, jak honor i męstwo,
słowo, które brzmi – niepodległość.

Niepodległość to brąz na cokołach,
lecz na co dzień – mówiąc po prostu
polski dom, polski las, polska szkoła,
polska tradycja i polski Kościół.

Ono znaczy – bez strachu spać.
Ono znaczy – spokojnie się budzić,
kochać, śmiać się i pewnie trwać
– w wolnym kraju wśród wolnych ludzi.
Хорошее стихотворение.
Заняли второе место.
Изображение

В связи с некоторыми проблемами конкурс проводился в спартанской обстановке начальной школы, но праздник удался.

YRI
Завсегдатай
Posts in topic: 3
Сообщения: 9809
Зарегистрирован: 21 авг 2010, 10:16
Откуда: Гражданин Мира
Контактная информация:

Re: Na Dzień Niepodległości

Сообщение YRI » 04 ноя 2014, 05:51

Поздравляю ...и еще раз поздравляю.

Ответить