Łukaszenko. Dyktator, który dba o dobro kraju i narodu?

Обсуждение статей Rosjanin.pl

Łukaszenko. Dyktator, który dba o dobro kraju i narodu?

Сообщение Kubus » 18 фев 2007, 15:40

Łukaszenko. Dyktator, który dba o dobro kraju i narodu?
Kubus
Админ
 
Сообщений: 69
Зарегистрирован: 06 янв 2007, 18:09

Сообщение Stig » 31 мар 2007, 18:01

Dla mnie ten artykuł to skandal. Jak można napisać coś tak skrajnie propagandowego? Przecież tu nie ma ani jednego słowa krytyki. Czyli co? Białoruś - państwo idealne? Nie twierdzę, że Łukaszenka niczego dobrego nie robi, że jest w 100% złym, dbającym jedynie o własne korzyści dyktatorem. Ale na litość boską trochę obiektywizmu!

W raporcie ONZ o rozwoju w roku 2003, Białoruś zajmuje 53 miejsce z 175, i wchodzi do grupy państw z wysokim poziomem rozwoju ludzkiego (Rosja znajduje się 10 miejsc niżej, a Litwa wyżej tylko o 2 miejsca). Według tych kryteriów Białoruś wyprzedza wszystkie państwa WNP i niektóre państwa Europy Wschodniej. Chyba można ufać statystykom z ONZ.

Według udziału wydatków na wykształcenie i ochronę zdrowia Białoruś wyprzedza nawet niektóre państwa rozwinięte.

Według eksportu sfery wysokich technologii Białoruś wyprzedza Norwegię, Australię, Grecję i inne.

Organizacja międzynarodowa "Transparency International" twierdzi, że Białoruś - jest najmniej skorumpowanym państwem w WNP.

Poziom przestępstw w Białorusi jest jednym z najniższych w Europie.

Średnia pensja w ostatnich latach ciągle rośnie: w roku 2001 wynosiła 100 dolarów miesięcznie, w 2003 - 168, w 2005 - już 250! Pensja średnia - 82 dolara. Trzeba wziąć też pod uwagę, że życie na Białorusi jest 2 razy tańsze, niż w Rosji.

Inflacja wynosi 3-4% za rok. Istnieje prawo, według którego jeśli inflacja przekroczy poziom 5% - automatycznie jest prowadzona indeksacja emerytur, zasiłków, pensji pracowników budżetowych.

Państwo zachowało kontrolą nad najważniejszymi dla gospodarki republiki przedsiębiorstwami.
I dzisiaj dochody od ich skutecznej działalności idą nie do kieszeni kliki oligarchów, jak w Rosji, ale do budżetu państwa, który wydaje go, w tym na programy socjalne.

Większość przedsiębiorstw pracuje pełnym cyklem technologicznym, a nie tylko składa produkty jak konstruktor z części montażowych pochodzących z importu.

Zasoby energetyczne Białorusi znajdują się w rękach państwa. A nie jak w Rosji rozdane są firmom, należącym do byłych urzędników, które mogą niekontrolowane podwyższać ceny na paliwa i energię elektryczną.

Roczny wzrost gospodarczy wynosi 10%. Realnie, a nie w planach. W raporcie ONZ o rozwoju w roku 2003, Białoruś zajmuje 53 miejsce z 175, i wchodzi do grupy państw z wysokim poziomem rozwoju ludzkiego (Rosja znajduje się 10 miejsc niżej, a Litwa wyżej tylko o 2 miejsca). Według tych kryteriów Białoruś wyprzedza wszystkie państwa WNP i niektóre państwa Europy Wschodniej. Chyba można ufać statystykom z ONZ.

Według udziału wydatków na wykształcenie i ochronę zdrowia Białoruś wyprzedza nawet niektóre państwa rozwinięte.

Według eksportu sfery wysokich technologii Białoruś wyprzedza Norwegię, Australię, Grecję i inne.

Organizacja międzynarodowa "Transparency International" twierdzi, że Białoruś - jest najmniej skorumpowanym państwem w WNP.

Poziom przestępstw w Białorusi jest jednym z najniższych w W raporcie ONZ o rozwoju w roku 2003, Białoruś zajmuje 53 miejsce z 175, i wchodzi do grupy państw z wysokim poziomem rozwoju ludzkiego (Rosja znajduje się 10 miejsc niżej, a Litwa wyżej tylko o 2 miejsca). Według tych kryteriów Białoruś wyprzedza wszystkie państwa WNP i niektóre państwa Europy Wschodniej. Chyba można ufać statystykom z ONZ.

Według udziału wydatków na wykształcenie i ochronę zdrowia Białoruś wyprzedza nawet niektóre państwa rozwinięte.

Według eksportu sfery wysokich technologii Białoruś wyprzedza Norwegię, Australię, Grecję i inne.

Organizacja międzynarodowa "Transparency International" twierdzi, że Białoruś - jest najmniej skorumpowanym państwem w WNP.

Poziom przestępstw w Białorusi jest jednym z najniższych w Europie.

Średnia pensja w ostatnich latach ciągle rośnie: w roku 2001 wynosiła 100 dolarów miesięcznie, w 2003 - 168, w 2005 - już 250! Pensja średnia - 82 dolara. Trzeba wziąć też pod uwagę, że życie na Białorusi jest 2 razy tańsze, niż w Rosji.

Inflacja wynosi 3-4% za rok. Istnieje prawo, według którego jeśli inflacja przekroczy poziom 5% - automatycznie jest prowadzona indeksacja emerytur, zasiłków, pensji pracowników budżetowych.

Państwo zachowało kontrolą nad najważniejszymi dla gospodarki republiki przedsiębiorstwami.
I dzisiaj dochody od ich skutecznej działalności idą nie do kieszeni kliki oligarchów, jak w Rosji, ale do budżetu państwa, który wydaje go, w tym na programy socjalne.

Większość przedsiębiorstw pracuje pełnym cyklem technologicznym, a nie tylko składa produkty jak konstruktor z części montażowych pochodzących z importu.

Zasoby energetyczne Białorusi znajdują się w rękach państwa. A nie jak w Rosji rozdane są firmom, należącym do byłych urzędników, które mogą niekontrolowane podwyższać ceny na paliwa i energię elektryczną.

Roczny wzrost gospodarczy wynosi 10%. Realnie, a nie w planach.Europie.

Średnia pensja w ostatnich latach ciągle rośnie: w roku 2001 wynosiła 100 dolarów miesięcznie, w 2003 - 168, w 2005 - już 250! Pensja średnia - 82 dolara. Trzeba wziąć też pod uwagę, że życie na Białorusi jest 2 razy tańsze, niż w Rosji.

Inflacja wynosi 3-4% za rok. Istnieje prawo, według którego jeśli inflacja przekroczy poziom 5% - automatycznie jest prowadzona indeksacja emerytur, zasiłków, pensji pracowników budżetowych.

Państwo zachowało kontrolą nad najważniejszymi dla gospodarki republiki przedsiębiorstwami.
I dzisiaj dochody od ich skutecznej działalności idą nie do kieszeni kliki oligarchów, jak w Rosji, ale do budżetu państwa, który wydaje go, w tym na programy socjalne.

Większość przedsiębiorstw pracuje pełnym cyklem technologicznym, a nie tylko składa produkty jak konstruktor z części montażowych pochodzących z importu.

Zasoby energetyczne Białorusi znajdują się w rękach państwa. A nie jak w Rosji rozdane są firmom, należącym do byłych urzędników, które mogą niekontrolowane podwyższać ceny na paliwa i energię elektryczną.

Roczny wzrost gospodarczy wynosi 10%. Realnie, a nie w planach.


Jeżeli te wszystkie informacje dotyczące gospodarki i poziomu życia są prawdziwe, to dlaczego na Białorusi jest tak mało luksusowych samochodów? Ilu Białorusinów stać na urlop za granicą? Ile mają pieniędzy do wydania? Statystyki to jedno, a praktyka drugie.

Własność ziemi w Białorusi istnieje - każdy może sprzedać to, co należy do niego.

Nie ma sprzedaży ziemi rolnej, ale każdą ziemię można wydzierżawić. Bezpłatnie!
Działki nie można kupować łatwo, ale można kupować tylko w określonym celu.
Na przykład, chcesz zabudować fabrykę - prezentujecie projekt, i pod niego kupujecie ziemią. A nie skupujecie kilka arów, by potem sprzedać je drożej.


Jedno przeczy drugiemu! Ziemi rolnej sprzedawać nie można. Czyli nie mogę sprzedać ziemi rolnej należącej do mnie, więc nie zawsze mogę sprzedać to co jest moje. A co jest złego w skupowaniu ziemi i sprzedawaniu jej drożej? Wolny rynek, nie? A nie, na Białorusi rzeczywiście nie...

Pracujesz na ziemi - władaj, nic nie robisz - oddawaj.


To w końcu moja jest ta ziemia czy nie? Bo jak moja to robię z nią co chce! I z jakiej racji mam oddawać???

Dyktator? On naznacza i zwalnia dyrektorów przedsiębiorstw. Ale byłoby dziwne, gdyby głowa państwa nie mogła dysponować przedsiębiorstwami, które przecież należą do państwa.

No właśnie na tym polega dyktatura. To, że Łukaszenka jest głową państwa nie znaczy, że przedsiembiosrtwa państwowe są jego własnością. A tak to obecnie wygląda. Jeżeli to jest własność państwa, czyli każdego obywatela, to decydować powinien demokratycznie wybrany zarząd przedsiembiorstwa.

To, że prezydent walczy z tymi, kto chce obalić legalną władzę metodami nieprawnymi - to jest przestępstwo? Ale, czy istnieje w Europie chociaż jedno państwo, w którym działalność skierowana jest na obalenie legalnej władzy i nie jest to przestępstwem w świetle prawa? Prezydent po prostu spełnia swoje obowiązki.

A czy istnieje w Europie choć jedno demokratyczne (bo za takie Łukaszenka uważa Białoruś) państwo, w którym opozycji nie ma wpływu na scenę polityczną, bo jest ona prześladowana?

- Ale na ten kongres do Białorusi nie wpuścili delegacji polskiej - odpowiedzą Państwo.
- Czy wiecie z jakiego powodu? Dlatego że kierowca, który wiózł delegatów jechał cudzym samochodem i nie miał na niego zezwolenia. Chyba polska straż graniczna też nie wpuściłaby takiego samochodu ze strony Białorusi.
Ciekawostka - czy delegatom polskim jest ciężko zrobić przesiadkę na pociąg? Ale jak fajne brzmi: "delegacji nie wpuszczono"!

Takie argumenty proponowałbym sobie darować, bo nie wiemy jak było naprawdę. Może było tak, a może zaświadczenie to był tylko pratekst... I też fajnie brzmi "nie mieli zaświadczenia", ale jak było naprawdę kto wie...

- Ale w Białorusi zamykają niezależne organizacje z miłymi nazwami, w których są słowa "wolność" i "demokracja" - zapytają Państwo.
- A czy te organizacje są niezależne - zapytam? Jeśli organizacja, na przykład, sprzedaje swoje wydawnictwa, które kupują ludzie i uzyskane pieniądze są wydawane na cele organizacji - taka organizacja jest naprawdę niezależna. A kiedy źródłem finansowania jest jakiś zachodni fundusz, który sam jest finansowany przez niewiadomo kogo - czy można mówić o jakiejś niezależności?

Jeśli nie wiadomo przez kogo są finansowane, to może nie wdawajmy się w poszlakowe dyskusje, bo to do niczego nie prowadzi.


I w tym czasie wysokim urzędnikom białoruskim blokuje się wjazd do państw Unii. Dlaczego? Oni są na tyle niebezpieczni? Czy Unia boi się usłyszeć coś nieprzyjemnego o sobie? usłyszeć coś, na co nie ma odpowiedzi?

Unia słusznie izoluje niedemokratyczną Białoruś, bo jej ustrój godzi w podstawowe prawa człowieka.

Białoruś planowo rozwija swoje rolnictwo, wzmacniając swoją spożywczą niezależność od Zachodu.

W dzisiejszych czasach wzmocnienia państwa szuka się poprzez współpracę z innymi krajami, a nie przez uniezależnianie się od nich.

Podsumowanie. Za co nie lubią Białorusi?

Nie Białorusi i broń Boże nie Białorusinów, ale ustroju i modelu państwa jaki forsuje Łukaszenka.

I jeszcze na koniec ogólnie o prywatyzacji. Bardzo dobrze, że Białoruś ostrożnie prywatyzuje. Bo oczywstym faktem jest, że w Rosji to właśnie dzięki przekrętom prywatyzacyjnym powstały ogromne fortuny i to było bez dwóch zdań złe. Ale każdy medal ma dwie strony. Dzięki temu, że jest teraz w Rosji (a w zasadzie w Moskwie i St. P.) tylu bogatych ludzi podnosi się poziom zycia ludzi biednych. Bo przecież ci bogaci gdzieś swoje pieniądze wydają, gdzieś inwestują, gdzieś tworzą miejsca pracy. Ich pieniądze trafiają na rynek z czego korzysta całe rosyjskie społeczeństwo, które jak widać na przestrzeni kilku ostatnich lat naprawdę się bogaci. W żadnym pańswtwie nie będzie dobrze (spojrzcie na zachód!) jeśli nie będzie też ludzi bogatych. Rosja rzeczywiście uniezależnia się od zachodu i tu się zgadzam - za to nie lubi się Putina. A w końcu on dba tylko o interes swojego państwa (choć o swój przy okazji też).

Cóż, nie neguję wszystkiego w tym artykule, ale jak już napisałem na wstępie, jego wymowa jest skandaliczna i jest on skrajnie nieobiektywny. Dziwię się, że na tak dobrze prowadzonej stronie i o zdrozo w dziale "Prawdziwe (?) i nieznane" pojawił się tak propagandowy tekst... Łukaszenka uniemożliwia odrodzenie się demokracji na Białorusi co być może pomogłoby w szybszych przemianach, które zaoowocowałyby wyższym poziomem życia. Ale nie ulega wątpliwości, że czy z Łukasznką czy bez wiele jeszcze pracy przez Białorusinami (podobnie zresztą jak przed Polakami), i długi czas musi upłynąć, żeby róznice w poziomie życia między nami a zachodem istotnie się zmniejszyły. Pewnych rzeczy niestety nie da się przeskoczyć.

ЖЫВЕ БЕЛАРУСЬ!
Stig
 
Сообщений: 2
Зарегистрирован: 31 мар 2007, 17:58
Откуда: Польша

Сообщение Valera » 11 май 2007, 07:06

Я понимаю польский язык прцентов на 90 --белорус все таки. Так получилось, что с 1985 года, я практически живу в России, но я каждый год бываю в Беларуси {друзья, родители]. Гражданство России я получил всего пару лет назад, а до этого был гражданином Беларуси, так что многое я знаю, как говорится, из первых рук. Первый раз к власти Лукашенко пришел действительно честно победив на выборах, но потом...Oн практически создал полицейское государство { численность милиции увеличил в 3 раза], он значительно увеличил зарплату для милиции и военных, поднял пенсии для пенсионеров {самая активная часть--которая на 100 процентов ходит на выборы}, сделал для милиции и военных безпроцентные кредиты по ипотеке, поэтому можете представить "какая" у него поддержка. Но он почти полностью уничтожил предпринимательство --законами и налогами--это мой собственный опыт и опыт многих людей с которыми я говорил на самых разных уровнях. Практически все крупные предприятия, которые могут работать "на прибыль", захватываются государством--в управление ставятся или родственники или преданные Лукашенко люди, если не получается, то предприятию создают всяческие прблемы, например --никто не даст кредит на развитие.Что касается уровня жизни, то например средняя зарплата на "ПО ХИМВОЛОКНО" г. Светлогорск--150-180 долларов, а коммунальные платежи, скажем за 2-х комнатную квартиру--60-80, что касается цен на прдукты, то если сравнивать с С.Петербургом, где я живу, то сельхозпродукты дешевле в Беларуси{ которые там производятся}, а все остальное дороже.Так что думайте сами!
Valera
 
Сообщений: 3
Зарегистрирован: 08 май 2007, 11:02
Откуда: S.Peterburg

Сообщение Антоша Чехонт » 11 май 2007, 17:37

Глядя из России на Белоруссию, суть претензий автора смешна:
значительно увеличил зарплату для милиции и военных

А вы бы хотели, что бы было как в России - милиции нищенскую зарплату, что бы они брали взятки?
поднял пенсии для пенсионеров

Это вообще - страшное преступление! Нужно как в России оставить их прозябать в нищите? Да везде пенсионеры получают достойную пенсию, на уровне средней зарплаты молодых.
Практически все крупные предприятия, которые могут работать "на прибыль", захватываются государством

Когда создавались эти предприятия? Еще в советское время. Так как же они могут "захватываться" государством? Их просто не отдали по дешевке "своим оллигархам", как в России. Как они были государственными, так и остаются. А их прибыль идет не в карман оллигархам и не вывозится за рубеж, а как раз идет на зарплаты бюджетникам и на пенсии.
Антоша Чехонт
 
Сообщений: 1
Зарегистрирован: 11 май 2007, 17:27

Сообщение Stig » 15 авг 2007, 19:05

Антоша Чехонт писал(а):А вы бы хотели, что бы было как в России - милиции нищенскую зарплату, что бы они брали взятки?

А на Белорусе взятов не берют? Невозможно...
Stig
 
Сообщений: 2
Зарегистрирован: 31 мар 2007, 17:58
Откуда: Польша

Сообщение Kasiasecret » 24 апр 2008, 06:00

Я знаю,что он не хочет демократии.
Надо поехать в Белорусь и посмотреть как живут люди.
Заработная плата где-то около 250 долларов.
:?
Kasiasecret
Завсегдатай
 
Сообщений: 556
Зарегистрирован: 17 мар 2008, 17:44
Откуда: Белосток

Сообщение kotik » 08 окт 2008, 16:24

Практически все крупные предприятия, которые могут работать "на прибыль", захватываются государством-
-----------------------------------------------
Валера, я не понял,- У КОГО захватываются?
kotik
Активист
 
Сообщений: 46
Зарегистрирован: 17 авг 2008, 08:48

Сообщение Sergey Bialorusin » 04 мар 2009, 13:11

Инфляция в Беларуси в 2007 году составила 12,1%, а в 2008 - 13,3% - это всё официальные белорусские источники )))
Меньше её никогда и не было. То что в статье написано о 4 процентах, так это, может, за какой-то из месяцев :-)
Эта статья, по-моему, - чьи-то больные фантазии.
Я сам белорус. И вот моё мнение по поводу президента:
Он мечтает о советском прошлом, идеализирует его. Сохраняет всё, что только можно. У нас по-прежнему сохранены почти все названия улиц: Ленина, Маркса, Энгельса и т.д. На площадях любого города стоит памятник Ленина. У нас до сих пор есть КГБ. Всюду идёт пропаганда и агитация. Президент называет себя русским и заявляет, что белорусский язык неполноценный.
В конце 90-х исчезло несколько известных политиков противников президента. Конечно, их с тех пор никто не нашёл.
Проблема в том, что у нас оппозиция не имеет доступа к гос. СМИ, а телевидение у нас только государственное. Да и поддерживают оппозицию очень мало людей. Это происходит во многом так как оппозиция выступает за национальное возрождение, возрождение культуры, белорусского языка, движение в сторону Европы. А большинство людей уже давно оторваны от нац. культуры (последние 200 лет Беларусь находилась в составе России). Поэтому некоторые не любят даже воинственно воспринимают белорусский язык и оппозицию. Они считают, что белорусы = русские. Им вбили это в голову за 200 лет. Да, и на самом деле, настоящего белорусского осталось немного: в советском союзе нации перемешались. Белорусскую элиту и интеллигенцию расстреляли в 30-х. Вобщем, белорусская нация ещё не сформирована. У людей нет корней, им не за что ухватиться. Оттого и политическая апатия, которая, безусловно, также на руку президенту. Многие уезжают в Россию жить и называют себя русскими, кто-то уезжает на Запад (часто- в Польшу) и называет себя европейцем. И лишь немногие называют себя белорусами и любят свою историю и культуру.

Извините, что так много. Просто душа болит за мою страну
Sergey Bialorusin
 
Сообщений: 6
Зарегистрирован: 04 мар 2009, 11:45
Откуда: Minsk

Re: Łukaszenko. Dyktator, który dba o dobro kraju i narodu?

Сообщение Tlum » 25 авг 2010, 05:52

Крестный Батька. Путешествие в кровавый тоталитаризм

http://hvylya.org/index.php?option=com_content&view=article&id=6945:2010-08-18-08-05-17&catid=4:2009-04-12-12-01-18&Itemid=10

Тоталитаризм виден сразу, как только сходишь с поезда: чистейший, вылизанный угнетенными жителями привокзальный район, где нет ни одного бомжа!
Куда же подевались эти замечательные, свободолюбивые люди? Да нет им места в тоталитарном государстве, их тут вывозят в ЛТП и принудительно лечат! Это возмутительный пережиток совкового тоталитаризма! То ли дело любой вокзал Москвы-матушки, свободолюбивой столицы нашей толеГантной родины: как выйдешь – сразу аромат свободы от десятков вольнолюбцев без определенного места жительства, спящих на каждой вокзальной лавке.

Весь стиль Минска пропитан угнетением, порабощением, кровью и страданиями несчастных людей, которые вынуждены сами содержать свой город в чистоте, так как тоталитарное правительство не завозит по 2-3 миллиона трудолюбивых гастарбайтеров из Таджикистана и других толерантных стран. Тоталитарное правительство заставляет граждан трудиться самостоятельно.

Но этим не исчерпывается список всех несчастий, выпавших на голову братского белорусского народа…

Окраины города тоже приходится драить, привязывать каждое диктаторское дерево веревкой к висельному столбику.

Я забыл сказать политминимум о мучителе, сатрапе, который заправляет всем этим издевательством над правами и свободами (обще)человека. Зовут этого последнего диктатора освобожденной Европы Александр Григорьевич Лукашенко. Он же "Батька". Он же "дядя Саша". А переехавшие в Минск колхозники зовут его не иначе как «Колин папа». Кстати, о колхозниках. Они были абсолютно счастливые люди, но им дали квартиры в Минске когда они решили перебраться в город… Здесь ключевое слово ДАЛИ. Эти бедолаги так мечтали двадцать лет питаться сухарями и пахать на ипотеку, чтобы, как это принято во всем цивилизованном мире, КУПИТЬ квартиру, а им эту квартиру ДАЛИ. Сей возмутительный пережиток Совка остался только в тоталитарной Беларуси. Неудивительно, что сии ныне живущие в Минске колхозники являются основной частью молчаливой оппозиции, ведь это именно «Колин папа» виноват в том, что они лишились всех благ капиталистического общества, и вынуждены от безделья пить водку у подъезда рассказывая друг другу о том, какие они охерительные парни, у которых на всю Беларусь самая большая проблема – это шестилетный мальчик Коля. Они готовы посадить в кресло президента любого, лишь бы не «Колиного папу». Но тоталитарный режим не дает осуществиться их мечтам, а мечтать им больше не о чем – ведь квартиры им уже ДАЛИ, работа есть, жратва в магазинах – сколько хочешь, да еще такая, что после нее цивилизованная еда в красивых упаковках и с десятком «Е» уже не лезет… короче сплошной тоталитаризм.
Жратва (те самые сто сортов колбасы, о которых мечтали в Совке помимо наркотиков, оргпреступности, коррупции и пр.):

Строящиеся дома, которые сдают в тоталитарно короткие сроки без каких-либо демократических задержек, а за несчастные случаи на этих стройках негуманно сажают хозяев строек.

А еще несчастных белорусов заставляют читать вот в этой библиотеке (самая большая тоталитарная библиотека в мире):

Чем же еще примечателен кровавый режим Лукашенко, кроме того, что дядя Саша спит с бабами, а не с мальчиками-катамитами, как это принято на Рублевке? А вот чем. Это, если верить слухам, самая настоящая фашистская диктатура. Говаривают, что во время одного из чеченских замесов прибежали к Батьке на поклон полтыщи семей толерантной чеченской национальности, и стали просить Батьку пустить их на ПМЖ в Беларусь. А Батька им говорит: «Дык вы же бандиты!». А чеченцы ему: «Нэт-нэт! Мы благародные пир… джьигиты! Мы сбежяли аат вайны, хатым мырна жить!». Батька впустил их. Наши толерантные чеченцы тут же занялись своим обычным толерантным делом: рэкет, наркотики, бандитизм и прочие блага любой цивилизованной страны. Но Батьке это не понравилось! Он пригнал несколько камазов и вывез все полтыщи семей до последнего толерантного чеченца на границу со Смоленской областью, и, как говорят, напоследок сказал им жуткое слово: «Пиздуйте отсюда к ебене матери!». С тех пор нет в Беларуси этих толерантных замечательных людей, и другие не едут – ведь кому понравится ездить в кузове камаза после кресел мерседеса на вайнахском автопробеге. Фашизм, одно слово.

Но и этим не исчерпывается список кровавых злодеяний дяди Саши. Мало того, что он ДАЕТ квартиры своим гражданам, так он еще и запретил брать взятки! В Беларуси практически невозможно дать взятку! Не верите? Ну еще бы. Мы, как и жители любой цивилизованной страны даже не можем себе представить, как общество может функционировать без замасливания волосатой лапы. Это же Совок в самом страшном его воплощении! Только представьте себе милицию, работающую на одну зарплату! Но и это не всё. В Минске у милиции есть всего четыре (ЧЕТЫРЕ!) минуты, чтобы приехать на вызов, иначе уволят всю смену! Разве удивительно, что в Минске совершенно отсутсвует преступность, ходишь по улице как в каком-нибудь тоталитарном кровавом Иране, только черных антиблядьхиджабов не хватает на дэвушках, а в остальном – чистейший Иран, а максимум что можно получить из капиталистических удовольствий – это пизды от пьяного колхозника, но ни тебе грабежей, ни воровства, об убийствах остается только мечтать, даже в магазинах никто не обсчитывает! Чистой воды тоталитаризм!

Понятие «организованная преступность» было уничтожено совершенно недопустимым антигуманным способом, как верно заметили наши толеГантные евреи в фильме «Крестный Батька». Дядя Саша сказал: «Воры в законе – нах!», что является сокращенным от фашистского «nach Osten!», и теперь в Беларуси нет воров в законе, и нет такого показателя цивилизованности общества, как оргпреступность! Но еще более возмутительно отсутствие наркотиков в стране! Если вы очень постараетесь, то вам может быть и повезет купить какой-нибудь беспонтовой анаши, но о настоящем гламуре из Среднего Востока или тем более Латиносии можете даже не мечтать! Как можно растить детей в такой ужасной стране? Детям что теперь, ходить в спортивные секции, которых как питерских грибов после дождя наросло по всему Минску? Где же демократия?

Хотелось еще съездить в провинцию и посмотреть на измученных непосильным трудом крестьян, которые уже убрали 95 процентов урожая, а к этой среде (то бишь к завтра) уберут все 100%, а если не уберут - дядя Саша прилетит на вертолете и лично вставит дрын в дупло каждому председателю колхоза. А комбайны тех районов, которые уже убрали урожай, теперь помогают на демократических полях нашей толеГантной родины, в Смоленщине да Брянщине, где, как и положено в капиталистическом обществе, все что можно разворовали и пропили.

Но разве можно так сразу погружаться в тоталитаризм, даже с научной целью? Да еще в тоталитаризм, не имеющий ни своей нефти, ни газа, вообще нихуя кроме торфа и тяжелого совкового машиностроения, легкой и текстильной промышленности, бесплатных больниц, школ и угнетенного крестьянства?

В общем, не выдержал я в этой стране больше чем два дня. Назад, в мАскву! К любимым кавказоидам и азиатам, наркотикам, организованной и не очень преступности, продажным чиновникам, купленным и тут же проданным ментам, грязным ароматным свободолюбивым бомжам на вокзале и в переходах, зассаным улицам, жратве с пестицидами и химикалиями, квасу из нефтяного концентрата и прочим благам цивилизации! Нах! Нах остен!
Tlum
Активист
 
Сообщений: 17
Зарегистрирован: 15 мар 2010, 06:38

Re: Łukaszenko. Dyktator, który dba o dobro kraju i narodu?

Сообщение kargul » 21 дек 2010, 18:27

A ja zgadzam się z autorem publikacji. Nie można porównywać Polski z lat 80 tych z Białorusią obecnych czasów. W latach osiemdziesiątych zazdrościłem zachodnim sąsiadom Polski ich "wolności". Obecnie mam tą "wolność"; i co? mieszkam parę kilometrów od Berlina i nie byłem tam. Bo i po co?. W Warszawie nie byłem 40 lat! Ale w Wiedniu byłem, bo mnie ciekawi historia. Podoba mi się podejście Prezydenta Lukaszenki do gospodarki i własności. Jeśli te procenty wzrostu gospodarczego nie są wyssane z palca, to widzę przyszłość przed Białorusią. Jeśli chodzi o opozycję białoruską, to przecież nikt nie jest głupi i można przypuszczać, że bez pomocy z innych krajów nie istnieliby nawet pół roku. Polska Solidarność bez pomocy amerykańskiej i Europy Zachodniej nie miała by żadnych sukcesów. A ja myślę, że ta cała opozycja to mądrale żyjące za pieniądze tzw. eurokołchozu czyli nasze. Polska niepotrzebnie jątrzy Polaków mieszkających na Białorusi. Jak uważają, że tam się dzieje naszym krzywda, niech się zgodzą na ich repatriację i będzie spokój. Nie wiadomo jak tam sobie ludzie żyją; może lepiej jak w eurokołchozie. Pojadę tam i zobaczę jak jest; wtedy wrócę do tego wątku i napiszę sprawozdanie: ile zarabiają, co za to mogą kupić, ile płacą za benzynę, chleb itp.
kargul
 
Сообщений: 3
Зарегистрирован: 21 дек 2010, 17:38

Łukaszenko. Dyktator, który dba o dobro kraju i narodu?

Сообщение dazheng » 30 дек 2010, 07:38

Nic nie jest idealne na tym swiecie, jednak ustroj Bialorusi jest duzo blizszy idealnego dla kraju na dorobku niz nadwislanskie bagno z importu. Jeden z blogowiczow naiwnie wierzy ze bogaci Rosjanie beda inwestowac w Rosji i tak pomoga swoim biednym rodakom. Niestety wiem z doswiadczenia gdzie inwestuja bogaci Rosjanie: Londyn, USA, Izrael, poludnie Francji, Hiszpania, Portugalia, Dubai (do niedawna), Brazylia, Australia, Hong Kong, Singapur, Tailandia, Hainan Island w Chinach. Nie warto wspominac, ze gotowke najchetniej trzymaja w Szwajcarii. A wszystko dzieki demokracji, prywatyzacji i globalizacji. Porownajcie sobie demokratyczne Filipiny i niedemokratycznymi Chiny.
Tyle o ekonomii a jesli chodzi o wolnosc - jesli mieszkacie po tej "wolnej" stronie sprobujcie sie nie zgodzic z szefem w pracy, odmowic pracy po godzinach, albo mowic glosno co myslicie jesli jest to niezgodne z ogolnie przyjeta prawda. Nikt was nie aresztuje bo w areszcie jest utrzymanie za darmo.
Od 30 lat bywam w Polsce sporadycznie i wiem ze zycie codzienne zmienilo sie na lepsze ale czy ta poprawa jest proporcjonalna do kosztow. I co mozna byloby osiagnac gdyby system byl bardziej skuteczny i uczciwy.
Jesli Lukaszenko utrzyma sie przy wladzy przez nastepne 10 lat (i nie zglupieje od nadmiaru wladzy) bedzie nam bardzo glupio porownujac owoce "polskiej" demokracji z bialoruska dyktatura. Narazie pan prezydent ma zadatki na Lee Kwan Yu (pierwszy "dyktator" Singapuru).
dazheng
 
Сообщений: 1
Зарегистрирован: 30 дек 2010, 06:49

Re: Łukaszenko. Dyktator, który dba o dobro kraju i narodu?

Сообщение doom19900 » 30 дек 2010, 12:06

очень нам не повезло с ним :( я сам из Гродно...
doom19900
 
Сообщений: 2
Зарегистрирован: 30 дек 2010, 11:48
Откуда: Гродно

Re: Łukaszenko. Dyktator, który dba o dobro kraju i narodu?

Сообщение kargul » 30 дек 2010, 12:22

@Kasiasecret
Я знаю,что он не хочет демократии.
Надо поехать в Белорусь и посмотреть как живут люди.
Заработная плата где-то около 250 долларов
To, że Białorusini zarabiają 250 dolarów to ma znaczenie wtedy, gdy wyjeżdżają do tzw krajów demokratycznych typu Polska Niemcy itp. Mnie ciekawi, jakie są ceny w białoruskich sklepach. Jeżeli są zbliżone do polskich, to rzeczywiście sytuacja Białorusinów jest nieciekawa.
Nie wchodząc głębiej w ekonomię Białorusi, twierdzę, że prezydent Łukaszenka patrzy na rozwój swego kraju inaczej niż nasi "ukochani przywódcy" którzy kombinują tylko co i ile jeszcze można ukraść, sprzedać kolesiom po niskich cenach lub zniszczyć (polskie stocznie), by ułatwić życie konkurencji.
kargul
 
Сообщений: 3
Зарегистрирован: 21 дек 2010, 17:38

Re: Łukaszenko. Dyktator, który dba o dobro kraju i narodu?

Сообщение Tlum » 11 янв 2011, 07:35

1. Слова про "демократию" - это слова ни о чём. В чём выражается демократия? В том, что польские и российские чиновники могут воровать по-чёрному, газеты про это писать, и воры оставаться безнаказанными?
2. Нельзя мерить уровень жизни зарплатой. В Арабских Эмиратах с зарплатой в 1000 долларов вы будете жить как нищий, а в Африке с 50 долларами в месяц будете королём.
В Москве средняя зарплата 1000 долларов, ну и что? Из неё 100 долларов уходит на оплату коммунальных услуг, ещё половина на оплату ипотеки, из оставшихся 400 нужно заплатить 100 за медицинское обслуживание на себя и ребёнка, ещё 100 за кружки и секции для детей, остаётся 200, на которые нужно купить продуктов по завышенным московским ценам.
В Белоруссии многих трат просто нет.
3. Не стоит сравнивать Белоруссию с Москвой или Питером. Сравните наш Брянск и соседнюю республику.
Средняя зарплата в Брянске 8 тыс.руб. - те же 250 долларов, однако в Белоруссии продукты стоят дороже, города чистые, в поликлиниках порядок, всё вокруг ухоженное, городской транспорт работает прекрасно, а в Брянске?
Зато считается, что в России демократия (Чубайс сидит в закрытом ОАО "Роснано" и пилит гос.деньги), а в Белоруссии - диктатор.
Tlum
Активист
 
Сообщений: 17
Зарегистрирован: 15 мар 2010, 06:38

Re: Łukaszenko. Dyktator, który dba o dobro kraju i narodu?

Сообщение kargul » 27 фев 2011, 16:06

Уважаемый Сергей из Беларуси:
Сколько из вас:
хлеб
мясо,
сахара,
масло
колбаса,
1 Kwat ток,
1 литр бензина,
1 кубический метр природного газа,
и сколько вы зарабатываете в месяц,
Аренда 3-комнатную квартиру на месяц
kargul
 
Сообщений: 3
Зарегистрирован: 21 дек 2010, 17:38


Вернуться в Prawdziwe, a nieznane

Кто сейчас на форуме

Сейчас этот форум просматривают: нет зарегистрированных пользователей и гости: 2

cron